Rok 1989, czyli czasy gdy Mamaczyta Marta miała 10 lat…

Nie wiem dla kogo bardziej jest tak książka – dla dorosłych, czy dla dzieci. W 1989 roku miałam dziesięć lat. Pamiętam świetnie lata osiemdziesiąte. Zapach innego świata w Pewexie i Baltonie, sklepowe kolejki – babcia ustawiała mnie w lokalnym spożywczaku supersamie w ogonku po kawę (taką z Murzynkiem), kartki na mięso, niebieskie trampki, cytrusy rzucane do sklepów na święta, ale także strajki (jestem z Trójmiasta) i wizytę Jana Pawła II na gdańskiej Zaspie. Można tak wspominać i wspominać…

1989a

Och nie ogarnia mnie wcale nostalgia, nie tęsknię za tamtą Polską, ale ten świat był tak nierealny z perspektywy świata dziś, że bardzo trudno o nim opowiadać dzieciom. Pokazuję więc mamaczytowej zgrai kartki na mięso – mam zachowane ku pamięci i opowiadam o tamtym szarym świecie.

Wszystkim, którzy szukają sposobu, by przekazać dzieciom kawałek historii schyłku PRLu polecam książkę wydaną przez Kancelarię Prezydenta RP (naszego poprzedniego prezydenta, Bronisława Komorowskiego) a napisaną i zilustrowaną przez znakomity duet – Joannę i Michała Rusinków, pod tytułem Rok 1989. Mała książka o pewnej kurtynie, czekoladzie i wolności.

Książka ta bez nadęcia i zbyt wielkiej nostalgii, opowiada o czasach bez paszportów w kieszeni, z cenzurą, kartkami na jedzenie, burymi ubraniami, czekoladą czekoladopodobną i dłuuugimi kolejkami.

 Mieliśmy wrażenie, że prawdziwe smaki i zapachy są gdzie indziej. A teraz – prawie wszystkiego można skosztować u nas. I to najzupełniej prawdziwego.

W naszym codziennym pędzie zapominamy, ile zmieniło się w Polsce od tych lat osiemdziesiątych. Mamy wolność. Możemy podróżować, kształcić się, nie ogranicza nas cenzura. Polska jest też coraz ładniejsza. Mamy nowe drogi, autostrady. Pamiętam, jak przedzierając się przez lotnisko w Los Angeles złapałam się na tym, że tęsknię za przestronnym lotniskiem w Gdańsku … Losy naszej ojczyzny są zawiłe, czasy najnowsze burzliwe. Warto o tej historii mądrze opowiadać. Polecam serdecznie dobrze, zrozumiale dla dzieci napisaną i pięknie zilustrowaną książkę Rok 1989. Mała książka o pewnej kurtynie, czekoladzie i wolności.

Rok 1989. Mała książka o pewnej kurtynie, czekoladzie i wolności

Autor: Michał Rusinek

Ilustracje: Joanna Rusinek

Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego

 

Też Cię zaciekawi:

Zostaw Komentarz