To się w głowie nie mieści

to-sie-nie-miesci-w-glowie1„To się w głowie nie mieści” to nietypowy poradnik. Siądźcie wygodnie w ciszy. Przygotujcie się, że podczas lektury będziecie tworzyć niezwykłe rzeczy. Ale spokojnie, nie potrzebujecie żadnych akcesoriów. Nic poza własną fantazją. W kilkunastu, jednostronicowych rozdziałach kryją się scenariusze wspólnych zabaw, porady jak patrzeć na otaczający nas świat inaczej, nieszablonowo. Jak przekroczyć granice własnej wyobraźni. Koniecznie czytajcie książkę razem z dzieckiem; wspólnie frajda będzie jeszcze większa.

 

Czy kolor zielony jest twardy czy miękki? Jak by to było gdybyśmy jedli uszami a nie buzią? Jaką historię mogłaby dziś opowiedzieć przytulanka, którą mama pamięta z własnego dzieciństwa? Bawiłyśmy się z Najmłodszą cudownie, także wtedy gdy za namową autora „weszłyśmy” w wiszący na ścianie obraz, albo kiedy na wyścigi szukałyśmy 5 zielonych przedmiotów.
Książka bardzo mnie zaskoczyła. Pozytywnie. Naprawdę miałam wrażenie, że mi, starej babie odblokowała się w głowie jakaś klapka i spojrzałam na świat inaczej. Po dziecięcemu.

Jedyne co mi nieco przeszkadzało, to to, że autor zwraca się w książce do czytelnika płci męskiej. „Co byś zrobił? Czy znalazłeś? Udawaj, że jesteś policjantem, albo strażakiem?” Ja w czasie czytania z Najmłodszą, musiałam zamieniać to co chłopięce na to co dziewczęce, tylko oczywiście ilustracje za naszymi zmianami nie nadążały.

To nie w głowie nie mieści
Autor: Piotr Nowicki
Ilustracje: Alicja Musiał
Wydawnictwo Skrzat, 2015

Zostaw Komentarz