Potwór. W góry z Grzegorzem Kasdepke

potwór1Planujecie już wakacje? A może jakiś wypad wiosenny, majówkę? Nad morzem ostatnio pogoda jak marzenie, mnie takie słonko i powietrze pachnące wiosną mobilizuje do tworzenia planów ucieczkowych – gdzie by tu wyjechać, co by tu zrobić żeby pooglądać większy kawałek świata.

Ale uwaga, po lekturze „Potwora” Grzegorza Kasdepke z ilustracjami Piotra Sochy, muszę przyznać, że planowanie planowaniem, ale rzeczywistość wakacyjna może okazać się … potworna! Ot rodzina wybiera się w góry nasze polskie, a tu niespodzianka – okazuje się, że niespodziewanie znajdują się w … brzuchu potwora! Spotykają całe stado większych i mniejszych bakterii (bardziej i mniej owłosionych), gubią córkę, spotyka ich burza a ich rodzinną przekąską raczy się niedźwiedź.

Cóż, nie patrzałam tak nigdy na nasze polskie Tatry, ale gdy się człowiek wybiera na wakacje z sześcioletnią dziewczynką, która ma tak bujną wyobraźnię, to po prostu wszystko jest możliwe.

Polecam! Dodam tylko, że dla mojej sześciolatki domowej taka wycieczka w głąb potworowego cielska wydaje się bardzo ekscytująca.

Potwór
Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Piotr Socha
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012

Zostaw Komentarz