Wielkie pytania małych ludzi

wielkie-pytania-malych-ludzi2Ile pytań dziennie zadają Wam wasze dzieci? Nie musicie odpowiadać. Pośród tej masy jest całe mnóstwo pytań trudnych, balansujących na granicy naukowych rozpraw i filozoficznych dywagacji. Często nawet jeśli macie najszczersze chęci, by dogłębnie i rzeczowo odpowiedzieć Waszym latoroślom na zadane pytanie, najzwyczajniej w świecie nie znacie odpowiedzi! Niedobrze, niedobrze. Gorączkowo przekopujecie internet, albo – o zgrozo – opowiadacie co Wam ślina na język przyniesie, by ratować swój rodzicielski autorytet. Mam dla Was koło ratunkowe: świetną i ciekawie zilustrowaną książkę Wojciecha Mikołuszko „Wielkie pytania małych ludzi”.

 

Pana Wojciecha znamy już jako autora książki „Tato a dlaczego?” Sięgamy do niej często, żeby znaleźć odpowiedź na pewne dręczące nas kwestie natury wszelakiej. Teraz do naszej kolekcji dołączyła druga pozycja – „Wielkie pytania małych ludzi”. Książka jest zbiorem wyczerpujących odpowiedzi Pana Wojtka na listy z pytaniami dzieci, które trafiały do redakcji Gazety Wyborczej.

Już sama lista pytań przyprawia o zawrót głowy. Skąd te dzieciaki je biorą!? Ile waży Ziemia? Czy można przejść pod tęczą? Po co żyjemy, skoro umieramy? (!!??) Co się myśli, jak się nie myśli? Szczerze, gdybym sama miała odpowiadać na wszystkie te dręczące małolatów kwestie, chyba bym oszalała! Czapki z głów, panie Wojtku!

Muszę przyznać, że zebrane w książce wyjaśnienia wzbudzają mój nieskrywany podziw. Autor w poszukiwaniu odpowiedzi zwraca się do wielu uczonych głów, wertuje niezliczone strony rozmaitych naukowych opracowań, gromadzi informacje w sobie jedynie znany sposób i… odpowiada tak, żeby dziecko zrozumiało. Genialne i niezwykle trudne!

Podobają mi  się w książce niezmiernie też takie momenty, w których autor otwarcie przyznaje się, że sam czegoś nie wiem, że poszukuje, odkrywa. Pokazuje w ten sposób młodym ciekawskim, jak cenna  jest ich wrodzona dociekliwość i że warto pielęgnować ją także wtedy, kiedy jest się już starym trzydziestolatkiem, a nawet bardzo starym czterdziestolatkiem.

„Wielkie pytania małych ludzi” zostały świetnie zilustrowane przez Joanne Rzezak. Są tu „naukowe” schematy i przekroje, nie brakuje też śmiesznych stworów i żartobliwych komentarzy rysunkowych.

A właśnie a tak przy okazji. Wiecie jak smakuje chmura i dlaczego muzyka wesoła jest wesoła, a smutna – smutna?

Wielkie pytania małych ludzi
Autor: Wojciech Mikołuszko
Ilustracje: Joanna Rzezak
Biblioteka Gazety Wyborczej, 2014

 

 

Zostaw Komentarz