Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie

Jeśli mogę użyć takiego oto pseudo-medyczno-psychiatrycznego określenia w odniesieniu do fascynacji daną pozycją książkową, to „ostrą fazę Koszmarnego Karolka” przebyliśmy jakieś trzy, cztery lata temu. Mam w domu dwóch chłopaków więc oczywistym jest, że koszmarne wyczyny Karola ocierające się o obleśność (bekanie i pierdzenie) oraz balansujące na krawędzi przemocy (psychiczne i fizyczne tortury Doskonałego Damianka) musiały zrobić na nich wrażenie. Ostra faza za nami, ale z pewnych fascynacji się nie wyrasta. Najstarszy z wielka ochotą uraczył się ostatnio sporą dawką „ohydności” czytając Koszmarnego Karolka. Straszne czaszki i niemiłe mumie. Wydanie jubileuszowe.

„Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie” to zaledwie jeden z 20 Karolków, które ukazały się w specjalnym urodzinowym wydaniu! Tak, tak. Karolek ma już 20 lat. Całe szczęście pozostaje równie koszmarny, ohydny, nieznośny i nieprzewidywalny jak zawsze.

Jak na jubileuszowe wydanie przystało „Koszmarny Karolek” ma tym razem w zanadrzu coś ekstra. W książce oprócz kilku karolkowych „etiud”, w których nasz bohater raz za razem udowadnia jaki jest koszmarny, znajdziemy też swoisty leksykon wiedzy o rzeczach okropnych, obleśnych, strasznych, jednym słowem – koszmarnych.

Bogaty zestaw prawdziwie obrzydliwych faktów to coś co zachwyci prawdziwego konesera. Któż nie chciałby się dowiedzieć, że Rzymianie myli zęby moczem, a wszy bywają tak żarłoczne, że pękają z przeżarcia (a raczej z przepicia) krwią. Najstarszy był wniebowzięty! Wierzcie mi, on i tak już wie dużo, ale karolkowa „encyklopedia” kilka razy go zaskoczyła.

Po rekomendacji sama zajrzałam do niej z ciekawością. Znalazłam tu nie tylko same obrzydliwości. W leksykonie umieszczonym na końcu książki jest też wiele cennych informacji. Na przykład to, że ciało tygrysa jest pręgowane także jak zgolimy mu futro. Wiedzieliście o tym?

Dlatego uwaga! Koszmarny Karolek tym razem nie tylko bawi, ale też uczy naszych młodych czytelników. Nieco tu obrzydliwości (wiecie, że pod paznokciami jest więcej bakterii niż pod deską sedesową?) ale sporo też cennej wiedzy (żyrafa swoim ponad półmetrowym językiem czyści własne uszy) O rany!

Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie
Autor: Francesca Simon
Ilustracje: Tony Ross
Tłum. Maria Jaszczurowska, Maria Makuch, Matylda Biernacka
Wydawnictwo Znak Emotikon, 2014

1 myśl w temacie “Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie”

  1. Po prostu bomba! Książka napisana prostym językiem, ma dużo śmiesznych obrazków dzięki czemu jest przejrzysta i żadne dziecko nie będzie się nudzić przy jej czytaniu!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s