Demoniczna dentystka łapie dzieci w sidła

Najmłodsza przeczytała chyba wszystkie książki Davida Walliamsa. I nieustannie poluje na kolejne pozycje z serii. W końcu postanowiłam sprawdzić, cóż takiego jest w książkach o złowieszczych tytułach: “Babcia rabuś”, “Szczuroburger” czy “Pan Smrodek”. Najmłodsza wybrała dla mnie “Demoniczną dentystkę”. Na okładce zachęcający napis: “Sztuczna szczęka w środku. Po pierwszym właścicielu” i przerażająca ilustracja dziecka poddanego dentystycznym torturom. Coś czuję, że będzie ciekawie.

Na półce Najmłodszej do tej pory znalazły się:

Szczuroburger
Demoniczna dentystka
Chłopak w sukience
Pan Smrodek
Mały miliarder
Gang godziny duchów

Wszystkie książki zilustrował Tony Ross. Zapewne znacie jego ilustratorski styl – choćby z Koszmarnego Karolka. Poza ilustracjami, książki pełne są głośnych dźwięków i okrzyków, takich jak ten:

albo ten

I wymyślonych wyrazów, takich jak ten:

Jestem pewna, że to pomaga zachęcić dzieciaki do sięgnięcia po książki Walliamsa.

Co do historii, to powiem Wam, że momentami jest naprawde przerażająca. Wyobraźcie sobie dentystkę, która podczas jednej wizyty wyrywa dzieciom wszystkie zęby! Nie zdradzę dlaczego to robi, ale jeśli Wasze pociechy truchleją na fotelu dentystycznym, to zastanowiłabym się czy podsunąć im tę książkę. Najmłodsza nie truchleje i kiedy dzieliłam się z nią moimi wrażeniami z lektury, tylko lekko wzruszyła ramionami: phi.

Jest w “Demonicznej dentystce” sporo wątków ważnych, które jak na mój gust zostały potraktowane powierzchownie i bez należnej im uwagi. Przykuty do wózka inwalidzkiego tata, którym opiekuje się dwunastoletni syn, główny bohater Alfie. Bieda. W końcu śmierć ukochanego taty. To wszystko schodzi niejako na dalszy plan, podczas gdy w centrum stoi z prehistorycznym wiertłem w ręku, mieszając w kotle magiczne eliksiry tytułowa Demoniczna dentystka – wiedźma. 

Ale powiem Wam, że może to nie jest aż takie ważne. Może ważniejsze jest to, że przygotowana przez Davida Walliamsa mieszanka działa! “Demoniczna dentystka” złapała w swoje szpony także znanego nam chłopca, który jest bardzo książkoodporny* 

Ostatecznie Walliams pisze książki dla dzieci i dzieciom mają się one podobać. Niech czytają. Czas na ambitniejsze pozycje jeszcze nadejdzie.

*Uwaga – zmyślone słowo!

Demoniczna dentystka
Autor: David Walliams
Ilustracje: Tony Ross
Przekład: Karolina Zaremba
Dom Wydawniczy Mała Kurka 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s