Czary mamy. Bajeczka plasterek

Wiem, jak ciężko jest moim dzieciom, kiedy wyjeżdżam. Kiedy nie mogą liczyć na wieczornego buziaka na dobranoc, czy tradycyjne kuksańce-przytulańce. Bez mamy świat nie jest już taki sam. Mam potrafi wyczarować bajkę na dobranoc i pyszną kanapkę z ogórkiem na drugie śniadanie. A co się dzieje z jej czarami, kiedy znika na zawsze? Kiedy umiera?… Czytaj dalej Czary mamy. Bajeczka plasterek

Ziarenko prawdy

Wielce współczesna baśń, która porusza temat wszechobecnej technicyzacji świata. Opowieść o świecie, w którym łatwo zagubić uniwersalne wartości człowieczeństwa, miłości, przyjaźni. „Ziarenko prawdy” to opowieść o tym, ile mądrości potrzeba, by mądrze korzystać ze zdobyczy współczesności. Wielce mną wstrząsnęła. Na co dzień przebywam w mocno stechnicyzowanym świecie. Codziennie rozmawiam z programistami, uczestniczę w procesie tworzenia… Czytaj dalej Ziarenko prawdy

W nowej szkole

Szkoda, że książeczka Alicji Niemierko-Pająk  „ W nowej szkole” nie trafiła w ręce Najmłodszej przed rokiem. Wtedy rozpoczynałyśmy naszą szkolną podróż i historia głównej bohaterki byłaby nam jeszcze bliższa. Tym bardziej, że główna bohaterka nosi imię… Najmłodszej! „W nowej szkole” to bowiem książeczka personalizowana, dzięki czemu każde dziecko może jeszcze łatwiej odkryć w niej swoje… Czytaj dalej W nowej szkole

Basia i wolność

Najmłodsza jak tylko dojrzała najnowsza część Basi krzyknęła: „Mamo tej części jeszcze nie mamy!” „Już mamy” - odparłam. I od razu zabrałyśmy się do czytania. Tym razem Basia zmaga się z pojęciem wolności. Temat niełatwy. Bo jak można zakazy nazywać zasadami? Nie wolno głośnio śmiać się w autobusie. Nie wolno chlapać się w kałużach. Nie… Czytaj dalej Basia i wolność

Psie troski

Dawno nie czytałyśmy tak szczerej i wzruszającej opowieści. To nie była łatwa opowieść, serce nie raz mocniej zabiło, łezka się zakręciła. To opowieść o prawdziwie wielkiej przyjaźni na cztery łapy i dwa serca. Cieszę się, że takie książki są nagradzane i mają szansę trafić w ręce młodych czytelników. Jak wyczytałam w sieci, autor książki, Tom… Czytaj dalej Psie troski

Szkolne wyzwania

Tym razem o książce dla dorosłych. Lektura bardzo ważna. „Szkolne wyzwania” to poradnik dla rodziców, który porusza problemy i trudności na jakie napotyka dorastające dziecko. Książka napisana bardzo prawdziwie, bez kolorowania, czy psychologicznego napuszenia.   Nie jestem fanką poradników, głównie dlatego, że sporo poradników, które dotychczas wpadły w moje ręce odnosiło się do abstrakcyjnych sytuacji.… Czytaj dalej Szkolne wyzwania

Migotnik

„Migotnik” to baśń. Baśń o sile wyobraźni, potędze przyjaźni i niezmierzonej mocy sztuki. Niezwykle utalentowany, acz skromny malarz Sakumata zostaje zaproszony przez potężnego władcę, aby wymalował pokój jego śmiertelnie chorego syna. Malarz wyrusza w niezwykłą podróż, nie tylko w sensie fizycznym, ale przede wszystkim w sensie psychologicznym. Jego sztuka ubogaca życie chorego Madurera, a dziecięca… Czytaj dalej Migotnik

Jezioro łabędzie czyli jak powstał najsłynniejszy balet świata

W serii „Czytam sobie”, poziom 3, dla bardziej zaawansowanych czytelników, ukazała się niedawno nowa książka. Ewa Nowak opisała historię baletu Piotra Czajkowskiego „Jezioro łabędzie”. Wiedzieliście, że początkowo balet okazał się wielka klapą? Albo, że „Jezioro łabędzie” ma dwa zakończenia: szczęśliwe i tragiczne? Ja byłam zaskoczona. Dowiedziałam się z książki, że Czajkowski nie dożył wielkiego sukcesu… Czytaj dalej Jezioro łabędzie czyli jak powstał najsłynniejszy balet świata

Kamyczkowa Dziewczynka

Czasem trzeba uciec od zgiełku miasta, wsłuchać się w szum morza, pójść na spacer i zebrać rozrzucone na piasku kamyki, żeby otworzyć się na coś nowego, wyjść ze skorupy samotności i zacząć nowe życie. „Kamyczkowa Dziewczynka” to niezwykła, nieco nostalgiczna opowieść o wielkiej przemianie i pewnej przyjaźni. Pan Feliks przyjeżdża z Warszawy do Sopotu. Ten… Czytaj dalej Kamyczkowa Dziewczynka

Czytamy MacLeana

Najstarszy popadł niedawno w czytelniczy marazm. Martwiłam się, bo kiedyś pochłaniał wszystko, co wpadło mu w ręce. Ostatnio nic go nie interesowało. Książki męczył z trudem i porzucał w połowie. Na ratunek przybył tata i wręczył mojemu nastolatkowi „Działa Navarony” Alistaira MacLeana. Oczywista oczywistość. Że też ja o tym nie pomyślałam. Przecież sama w jego wieku… Czytaj dalej Czytamy MacLeana