Prawo Jante

Sięgnęłam po książkę Filipa Springera przede wszystkim ze względu na nazwisko autora. Czytałam jego „Miedziankę”, która na długo zapadła mi w pamięć. Nie wiedziałam czego spodziewać się po nowej opowieści autora - „Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz”. I tak wyruszyłam w podróż do Danii, a nawet szerzej, do Skandynawii. Trafiłam na wyspę Mors, nad cieśninę… Czytaj dalej Prawo Jante

Sekretne życie drzew

Spaceruję po bieszczadzkich ścieżkach i inaczej patrzę na las, który mnie otacza. Widzę małe świerczki usiłujące wyłapać pojedyncze promienie słońca. Rozległe korony wielowiekowych buków skutecznie kradną im bezcenne światło. Widzę nierozsądne dęby wypuszczające boczne, rachityczne odrosty. Rośnijcie w górę zamiast na boki, głuptasy. Trudno w to uwierzyć, ale drzewa też popełniają błędy, mają uczucia, opiekują… Czytaj dalej Sekretne życie drzew

O ojcu

Życie pisze najbardziej niesamowite historie. Książka Raimonda Gaita „Mój ojciec Romulus” wzięła swój początek z mowy pogrzebowej, którą wygłosił autor nad grobem swojego ojca. Książka jest swoistym hołdem oddanym ojcu i choćby z tego względu jest wyjątkowa. To historia rodziny imigrantów, którzy krótko po zakończeniu II wojny światowej poszukują swojego nowego życia na antypodach. I… Czytaj dalej O ojcu

Podróż przez Czarny Ląd sprzed stu lat

“Teraz taka podróż nie byłaby możliwa. Pewnie gdzieś po drodze by cię zabili” stwierdził Średni, przeglądając niezwykły dziennik Kazimierza Nowaka z podróży po Afryce. “Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd” to listy z wyprawy polskiego podróżnika, którą odbył w latach 1931-1936. Książkę czytałam już jakiś czas temu, ale teraz, kiedy trafiła w ręce Średniego znów… Czytaj dalej Podróż przez Czarny Ląd sprzed stu lat

Gugara. Opowieść o Ewenkach

Ewenkowie to pasterze reniferów, którzy zamieszkują ogromne przestrzenie północnej Rosji. Jak twierdzi Wikipedia to około... 2 mln km². Jesteście w stanie wyobrazić sobie taką przestrzeń? Przez dach czumu, ewenkejskiego domu z juty, widać rozgwieżdżone niebo. W centralnej części namiotu cały czas pali się ognisko. Jako krzesła służą wytarte skóry reniferów. Tak są takie miejsca. A… Czytaj dalej Gugara. Opowieść o Ewenkach

Bałkańskie upiory

Odwiedziliśmy Bałkany już kilkukrotnie. Chorwacja, Słowenia, Bośnia i Hercegowina. Widzieliśmy “zachodnie” oblicze tego zakątka Europy, ale od lat pociąga nas też Macedonia, Albania, Czarnogóra i Serbia. Mało wiedziałam o Bałkanach. Z dzieciństwa pamiętam obrazki Jugosławii, komunistycznego raju na ziemi. Tam w sklepach zawsze było wszystko, a wakacje w Jugosławii były dostępne tylko dla działaczy i… Czytaj dalej Bałkańskie upiory

Podróż różowych delfinów

Jest w Krakowie takie miejsce, które jest stałym punktem naszych rodzinnych wypraw do królewskiego miasta. To księgarnia Dedalus przy ulicy Grodzkiej. Wyruszamy tam na książkowe łowy z plecakiem i nigdy nie wychodzimy rozczarowani. Właśnie w Dedalusie znalazłam “Podróż różowych delfinów” Sy Montgomery. Nie do końca wiedziałam czego się po książce spodziewać. O różowych delfinach nie… Czytaj dalej Podróż różowych delfinów

Opowieść o Rumunii, reżimie i rodzinie

Pamiętam telewizyjną relację z rozstrzelania małżeństwa Ceausescu w świąteczny grudniowy dzień 1989 roku. Byłam wtedy nastolatką, ale przeszła mi przez głowę taka myśl: Jak bardzo naród musi nienawidzić swojego przywódcy, by w taki sposób pozbawić go życia. Po przeczytaniu książki Carmen Bugan “Zakopać maszynę do pisania” zaczęłam rozumieć. Naród, który przeżył koszmar życia pod okiem… Czytaj dalej Opowieść o Rumunii, reżimie i rodzinie

Niewidzialni w Australii

Jestem wielką szczęściarą. Dzięki mojej pracy udało mi się zajrzeć w różne zakątki świata. Doleciałam nawet do Australii. Poznałam i polubiłam Australijczyków, z którymi na co dzień pracuję. Odbyłam długie spacery po Sydney. Byłam w słynnej operze, kąpałam się w oceanie i oglądałam z samolotu rozpalone słońcem rozległe australijskie przestrzenie. Ale niewiele wiedziałam o Australii… Czytaj dalej Niewidzialni w Australii