Wierszyki domowe opanowują dom

Z „Wierszykami domowymi” było tak. Najpierw książka chodziła za mną. Wyglądała na mnie z witryn księgarni i witryn internetowych. W końcu uległam (nie opierałam się jednak zbyt długo), kupiłam i zaczęło się. „Babciu, muszę ci coś przeczytać” – Średni wykonał pierwszy telefon, po to by zapoznać babcię z wierszem o umywalce. Potem były kolejne telefony… Czytaj dalej Wierszyki domowe opanowują dom

Smakowity „Niesmacznik”

Znacie marudzenie przy jedzeniu? Jestem pewna, że 90 procent z was doskonale wie, o czym mówię. Jedzenie to zwykle śliski temat. Osobiście znam jedno dziecko w wieku 4 lat, które je absolutnie wszystko, co położy mu się na talerz: od sałatki jarzynowej, poprzez bigos, po galaretkę z nóżek. Nie, to nie jest moje dziecko. Niestety.… Czytaj dalej Smakowity „Niesmacznik”

Cynamon i Trusia przez okrągły rok

Książeczka pożyczona, a jej właściciel - Tymek dopomina się o zwrot. Zresztą wcale mu się nie dziwimy. Ciężko nam będzie rozstać się z Cynamonem i Trusią, którzy na kartach tej ciepłej książeczki „Cynamon i Trusia. Wierszyki na okrągły rok” opowiadają nam pięknie o wszystkich czterech porach roku. Cóż, Trusiu, Cynamonie wracajcie do Waszego właściciela, ale… Czytaj dalej Cynamon i Trusia przez okrągły rok

Posłuchajcie „Nowych patyków i patyczków”

„Nowe patyki i patyczki” znamy nie od dziś. Wracamy do nich zwykle zimą. Najchętniej przed Świętami, bo doskonale wpisują się w czas adwentowych rozmyślań i zimowej zadumy. Święta Bożego Narodzenia minęły, za chwilę będą kolejne, a nam szykuje się podróż - dlatego w podręcznym plecaku ląduje audiobook z opowiadaniami księdza Jana Twardowskiego. Patrzę na listę… Czytaj dalej Posłuchajcie „Nowych patyków i patyczków”

Cynamona i Trusi wędrówka od stóp do głów

Tak właśnie zaczyna się dozgonna miłość od pierwszego czytania. Do szerokiego grona wielbicieli Cynamona i Trusi dołączyło moje duże serce i malutkie serduszko mojej trzyletniej córci. I jeszcze dwa serca - jedno dziesięcio-, a drugie ośmioletnie, chociaż nie chcą się otwarcie do tego przyznać, bo przecież to dla maluchów. Ulf Stark i Charlotte Ramel stworzyli… Czytaj dalej Cynamona i Trusi wędrówka od stóp do głów

Wiersze pachnące czekoladą

Dawno już nie udało mi się zebrać całej mojej trójki razem nad jedną książką. A tutaj proszę – udało się! I to za sprawą wierszy. Dziesięciolatek, który w dwa dni połyka opasły tom Mikołajka, siedmiolatek pochłaniający kolejne części Tajemnic Mai i Lassego i trzylatkę, dla której książka jest ciekawa, jeśli występuje w niej choć jedna… Czytaj dalej Wiersze pachnące czekoladą

Nasze podwórko sprzed lat

Kiedy przeczytałam z moimi chłopakami wszystkie wiersze Tuwima i Brzechwy, wszystkie co najmniej po 100 razy, a niektóre z pewnością wielokrotnie częściej, zaczęłam szukać dla nich innych, wartościowych przykładów poezji dziecięcej. I zupełnie się tego nie spodziewając znalazłam je wśród moich, wepchniętych gdzieś na górne półki, lektur z dzieciństwa. Był to zbiór wierszy Ludwika Jerzego… Czytaj dalej Nasze podwórko sprzed lat