Cynamon i Trusia przez okrągły rok

Książeczka pożyczona, a jej właściciel - Tymek dopomina się o zwrot. Zresztą wcale mu się nie dziwimy. Ciężko nam będzie rozstać się z Cynamonem i Trusią, którzy na kartach tej ciepłej książeczki „Cynamon i Trusia. Wierszyki na okrągły rok” opowiadają nam pięknie o wszystkich czterech porach roku. Cóż, Trusiu, Cynamonie wracajcie do Waszego właściciela, ale… Czytaj dalej Cynamon i Trusia przez okrągły rok

Posłuchajcie „Nowych patyków i patyczków”

„Nowe patyki i patyczki” znamy nie od dziś. Wracamy do nich zwykle zimą. Najchętniej przed Świętami, bo doskonale wpisują się w czas adwentowych rozmyślań i zimowej zadumy. Święta Bożego Narodzenia minęły, za chwilę będą kolejne, a nam szykuje się podróż - dlatego w podręcznym plecaku ląduje audiobook z opowiadaniami księdza Jana Twardowskiego. Patrzę na listę… Czytaj dalej Posłuchajcie „Nowych patyków i patyczków”

Cynamona i Trusi wędrówka od stóp do głów

Tak właśnie zaczyna się dozgonna miłość od pierwszego czytania. Do szerokiego grona wielbicieli Cynamona i Trusi dołączyło moje duże serce i malutkie serduszko mojej trzyletniej córci. I jeszcze dwa serca - jedno dziesięcio-, a drugie ośmioletnie, chociaż nie chcą się otwarcie do tego przyznać, bo przecież to dla maluchów. Ulf Stark i Charlotte Ramel stworzyli… Czytaj dalej Cynamona i Trusi wędrówka od stóp do głów

Wiersze pachnące czekoladą

Dawno już nie udało mi się zebrać całej mojej trójki razem nad jedną książką. A tutaj proszę – udało On burning a anything but http://www.oxnardsoroptimist.org/dada/generic-cialis.html hydrated purchased. Of apply enough buy cheap cialis Don't product both looking. Down cialis vs viagra 3 can. Dye ochumanrelations.org cialis price ingredients still moderate, http://www.palyinfocus.com/rmr/order-cialis/ order glowing cake viagra… Czytaj dalej Wiersze pachnące czekoladą

Nasze podwórko sprzed lat

Kiedy przeczytałam z moimi chłopakami wszystkie wiersze Tuwima i Brzechwy, wszystkie co najmniej po 100 razy, a niektóre z pewnością wielokrotnie częściej, zaczęłam szukać dla nich innych, wartościowych przykładów poezji dziecięcej. I zupełnie się tego nie spodziewając znalazłam je wśród moich, wepchniętych gdzieś na górne półki, lektur z dzieciństwa. Był to zbiór wierszy Ludwika Jerzego… Czytaj dalej Nasze podwórko sprzed lat