Czarodziejskie przygody Franka

Książka w twardej oprawie, z grubymi kartkami, ilustracjami (gdzieniegdzie kolorowe, gdzieniegdzie czarno-białe) - taka książka przez duże K. W środku historia. Magiczna. Tajemnicze przejścia przez strych do innego świata, gadające zwierzęta, wszystko co potrzebne w porządnej opowieści.  „Czarodziejskie przygody Franka” oraz „Franek i duch drzewa” Lecha Zaciury to pięknie wydane historie o niezwykłych przygodach chłopca.… Czytaj dalej Czarodziejskie przygody Franka

Tomek i Jacek. Rysiek i Królik. Dobry komiks to jest to!

Cieszę się, że moje dzieci czytają różne książki. Grube, cienkie, małe, duże, poważne i zabawne. Nigdy jednak nie zapominam o tym, że ich przygoda z książką zaczęła się od komiksów. To „Tytusy”, „Tintin” i „Dolandy” nauczyły ich składać pierwsze słowa i pokazały, że w książkach schowane są historie, które warto poznać. Jeśli ktoś mnie pyta,… Czytaj dalej Tomek i Jacek. Rysiek i Królik. Dobry komiks to jest to!

Kiedy Święci byli mali i w głowie mieli psoty

Opowiadacie swoim dzieciom o Świętych? My co roku z początkiem listopada sięgamy po lektury dotyczące znanych i mniej znanych Świętych. Na rynku nie brakuje pozycji poważnych, coraz łatwiej znaleźć też ciekawe książeczki dla dzieci, przybliżające młodym czytelnikom sylwetki różnych Świętych. W nasze ręce trafiły ostatnio dwie kolorowe, pięknie wydane pozycje autorstwa Marioli Maassen-Zajączkowskiej „Kiedy Święci… Czytaj dalej Kiedy Święci byli mali i w głowie mieli psoty

Moja mama Gorylica

Na książkę „Moja mama Gorylica” rzuciłyśmy się razem z Najmłodszą. Ale moja pięciolatka na początku lektury nieco się przestraszyła. Główna bohaterka, Jonna mieszka w domu dziecka Czysty Kąt i nie jest tam szczęśliwa. Pewnego dnia pojawia się iskierka nadziei, ktoś ma przyjechać i wybrać sobie dziecko do adopcji. Na progu lśniącego czystością domu dziecka staje…… Czytaj dalej Moja mama Gorylica

Staś i Nel. Zaginiony klejnot Indii

Prawdziwą odwagą wykazał się Leszek K. Talko sięgając po słynną parę bohaterów z powieści Henryka Sienkiewicza. Ale spokojnie „Staś i Nel. Zaginiony klejnot Indii” to nie próba kontynuacji kultowej powieści. To zupełnie nowa jakość.  Powieść szpiegowsko-detektywistyczna z nutką magii. Główni bohaterowie niby ci sami, jednak historia opowiedziana tak, by  zainteresować współczesnego młodego czytelnika. Dynamiczna, wartka… Czytaj dalej Staś i Nel. Zaginiony klejnot Indii

Pompon w rodzinie Fisiów w wersji audio

Średni zamyka się w pokoju. Tylko ciche podśmiechiwania zdradzają, że z pewnością nie odrabia lekcji (chociaż powinien). Wkraczam do akcji i zastaję go wsłuchanego w „Pompona w rodzinie Fisiów”. Po negocjacjach zgadzam się na jeszcze 10 minut słuchania i dołączam do Średniego. Teraz razem marzymy o małym smoku. Tak jakby mało nam było dwóch królików,… Czytaj dalej Pompon w rodzinie Fisiów w wersji audio

Pepe i spółka znowu na tropie

„Pepe i spółka znowu na tropie” – książka autora „Jasków”. A dlaczego nie „Jaski” książka autora „Pepe i spółka”? Cóż „Jaśki” były pierwsze stąd ich marketingowa dominacja. Jeśli natomiast chodzi o walory czytelnicze „Pepe i Spółka” w niczym nie ustępują książkowemu przebojowi autorstwa Jean-Philippe Arrou-Vignod o rodzinie pełnej Janów. „Pepe i spółka znowu na tropie”… Czytaj dalej Pepe i spółka znowu na tropie

Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie

Jeśli mogę użyć takiego oto pseudo-medyczno-psychiatrycznego określenia w odniesieniu do fascynacji daną pozycją książkową, to „ostrą fazę Koszmarnego Karolka” przebyliśmy jakieś trzy, cztery lata temu. Mam w domu dwóch chłopaków więc oczywistym jest, że koszmarne wyczyny Karola ocierające się o obleśność (bekanie i pierdzenie) oraz balansujące na krawędzi przemocy (psychiczne i fizyczne tortury Doskonałego Damianka)… Czytaj dalej Koszmarny Karolek. Straszne czaszki i niemiłe mumie

Najmniejszy Słoń Świata

„Najmniejszego Słonia Świata” pokochać można od pierwszego wejrzenia. Dosłownie. Zwierzątko spogląda na nas swoimi wielgachnymi oczami i od razu wiemy, że jest jak każde dziecko: czasem psotne, czasem nieposłuszne, nie raz zdarza mu się wpaść w tarapaty. Jest jednak bardzo kochane i ma wielkie, dobre serce. Czytając książkę Macieja Szymanowicza, wraz ze słoniątkiem przeżywamy niezwykłe,… Czytaj dalej Najmniejszy Słoń Świata

„Co to znaczy” w wersji audio

Do książki Grzegorza Kasdepke „Co to znaczy?” mam ogromną słabość. Zresztą nie tylko ja, ale także cała moja czytająca gromadka. Po pierwsze dlatego, że książka opowiada o Bartusiu, a mamy wśród nas jednego Bartusia, równie dociekliwego co bohater książki. Po drugie dlatego, że zabawne historyjki o rozmaitych zaskakujących, a czasem dziwacznych zwrotach językowych czytaliśmy pasjami… Czytaj dalej „Co to znaczy” w wersji audio