Nowa „Basia” razy trzy

„Basi” nie można przedawkować. Nam się w każdym razie nie udało i pewnie nigdy nie uda. Na półce w pokoju Najmłodszej mienią się różnymi kolorami kolejne odcinki przygód rezolutnej pięciolatki, a moja młoda czytelniczka  systematycznie bierze do ręki wykaz wszystkich wydawnictw z serii i wymienia te, których jeszcze nie ma, a koniecznie posiadać musi. A… Czytaj dalej Nowa „Basia” razy trzy