Skrytki

Teraz słuchajcie uważnie, bo będę mówiła szeptem. Dlaczego szeptem? Będzie mowa o skrytkach, a o nich nie wypada przecież WYDZIERAĆ SIĘ NA CAŁE GARDŁO. Ciii… Sięgamy po niewielką, czarną książeczkę. Powoli zdejmujemy obwolutę. O! Jest kluczyk. Otwieramy książkę naszym magicznym kluczem. Już jesteśmy w środku i wkraczamy w świat skrytek wszelakich: małych i dużych, całkiem… Czytaj dalej Skrytki